Polak aresztowany przez duńską policję. Bo chciał zobaczyć własną córkę.
Mateusz Dardas, mieszkaniec łodzkiej dzielnicy Widzew został wyciągnięty z samochodu i skuty przez duńskich policjantów w poniedziałek 18 września tego roku w okolicach Aalborg i przewieziony do aresztu. Czy jest groźnym przestępcą? Według duńskiego prokuratora tak – ponieważ porwał dziecko. Problem w tym, że dziecko to jego własna córka, której nawet nie widział.

Aresztowanie Mateusza Dardasa, który od kilku lat mieszka w Danii, odbyło się prawdopodobnie po donosie jego partnerki Natalii B, matki jego córki Mai. Mimo, że duńska sędzina nie znalazła winy w postępowaniu Mateusza i kazała go zwolnić, mężczyzna spędził noc za kratkami; dodatkowo już po ogłoszeniu wyroku prokurator zapowiedział apelację i będzie wnioskował o zatrzymanie Polaka. O co właściwie oskarżony jest Mateusz? O uprowadzenie własnego dziecka.
– To absurd. Nie chcę, aby córka mieszkała z moją byłą partnerką Natalią, która od dłuższego czasu nie interesuje się rodziną, nie opiekuje się dziećmi, a wolny czas, spędza głównie na imprezach – mówi rozgoryczony ojciec.
Początek dramatu

Natalia B. i Mateusz Dardas znali się od dzieciństwa, ale uczuciem zaczęli do siebie pałać w trakcie wspólnej podróży do pracy w Dani. Mimo że dziewczyna miała już za sobą jeden nieudany związek – rozstała się z partnerem zatrzymując przy sobie syna – zakochany Mateusz zaakceptował dziecko z poprzedniego związku. Początkowo wszystko układało się dobrze, aż do 2017 r., który okazał się brzemienny w skutkach dla mężczyzny.
- Miałem wrażenie, że coś się między nami psuje. Pracowałem dużo, Natalia nie miała zajęcia. Starszy syn chodził do szkoły, córka do przedszkola. Moja partnerka otrzymywała pieniądze od państwa, były m.in. dodatki na dzieci i mieszkanie. Trudno mi dziś powiedzieć, kiedy to się stało, ale zaczęła oddalać się i ode mnie i od dzieci mówi – mówi mężczyzna.
Formalnie para nie zalegalizowała związku ponieważ, jak twierdzi Mateusz, Natalia straciłaby zasiłki, które otrzymywała od państwa duńskiego, jako samotna kobieta wychowująca dzieci. Z tego też powodu pan Mateusz nigdy nie był oficjalnie zameldowany w mieszkaniach wynajmowanych przez Natalię.

Kulminacja rodzinnego dramatu ma miejsce we wrześniu tego roku. Na początku miesiąca Natalia jedzie do Łodzi do umierającej babci z Mateuszem i dziećmi. Po tygodniu mężczyzna wraca z pociechami do Danii z powodu obowiązku szkolnego syna pani Natalii. Natalia planuje powrót po kilku dniach, ale już w trakcie powrotnej drogi dościga kobietę wiadomość o śmierci babci. Do tego smutnego wydarzenia dochodzi w nocy z 15 na 16 września. Kobieta wraca i zostaje w Łodzi. Rano Mateusz dojeżdża do niej z dziećmi.
– Jeszcze w Danii odkryłem, że Natalia ma romans – nie ukrywam był to dla mnie ogromny cios – mówi Mateusz Dardas. – Z bólem, ale postanowiłem zakończyć tez związek.
W trakcie pełnej emocji rozmowy Mateusz Dardas oświadcza partnerce, że o wszystkim wie. Rozstają się. Syn z pierwszego małżeństwa Andre zostaje w domu mamy Natalii, a Maja zamieszkuje u mamy Mateusza. Natalia może widywać Maję kiedy zechce. Jak to wyglądało w praktyce? Trudno jednoznacznie to stwierdzić. Podczas sprawy, która toczyła się przed łódzkim sądem w trybie konwencji haskiej, czyli o uprowadzenie dziecka przez Matusza Dardasa - 14 grudnia 2017 r., obie strony sporu zarzucały sobie kłamstwo. Matka Natalii B. twierdziła, że wizyty były kontrolowane i nadzorowane przez rodzinę Mateusza, trwały za krótko i trudno nazwać je kontaktami; z kolei Mateusz i jego mama temu zaprzeczają.
– Bałem się, że jeżeli pozwolę Natalii na zabranie córki więcej jej nie zobaczę. Zaproponowałem, że będę się nią opiekował, a ona może odwiedzać i kiedy chce. Usłyszałem i tak nie wygram – mówi mężczyzna. – Powiedziałem wtedy, że będę walczył o Maję. Chciałem, żeby miała normalne życie i mimo obaw o jej bezpieczeństwo zapisałem córkę do łódzkiego przedszkola.
Prawna rozgrywka
Ponieważ Maja ma polskie obywatelstwo mężczyzna założył 18 października tego roku w łódzkim sądzie sprawę o pozbawienie praw do opieki nad dzieckiem Tymczasem w Danii Natalia B. zawiadomiła duńskie służby o porwaniu dziecka i założyła sprawę o pozbawienie praw rodzicielskich Mateusza przed sądem w Dani.
Tyle tylko, że czytając duńskie dokumenty można odnieść wrażenie, że Natalia B. okłamała urzędników duńskich, chyba że Duńczycy sami napisali w papierach nieprawdę. Dlaczego? Otóż 30 października tego roku Duńska Administracja Państwowa wydała decyzję o przyznaniu tymczasowej władzy rodzicielskiej nad Mają Natalii B.
W uzasadnieniu można przeczytać m.in. „należy podkreślić, że Mateusz Tomasz Dardas wyjechał z Mayą do Polski bez uzyskania zgody Natalii Darii B. i dotąd nie można się z nim skontaktować”. Jest to kłamstwo, ponieważ matka Natalii B. na rozprawie przed sądem w Łodzi powiedziała, że jej córka nie tylko wiedziała o tym, że Mateusz wraz z dziećmi jedzie do Polski, ale sama z nim to uzgadniała.
Kłamliwe okazało się także stwierdzenie, że nie można było się z nim skontaktować ponieważ matka zeznała, że kontakt z Mają nawet po rozstaniu pary był. Duńczycy w decyzji piszą także, że Mateusz Dardas nie odpowiedział na ich pismo z 25 października. Nie mógł, był w Polsce. Nie mógł także odebrać maila, ponieważ kontakt drogą elektroniczną z urzędami w Danii odbywa się po zalogowaniu na specjalny klucz. A ten Duńczycy wysłali na jego duński adres zameldowania.
Decyzję o tymczasowym przyznaniu opieki na dzieckiem Natalia B. przetłumaczyła na język polski i 7 grudnia 2017 r. przyjechała w towarzystwie mecenas do łódzkiego przedszkola przedstawiając papier jako podstawę do zabrania dziecka. Następnego dnia wyjechała do Danii całkowicie odcinając ojca od kontaktów – wcześniej złożyła wniosek o wydanie dziecka w trybie konwencji haskiej rozprawa miała miejsce 14 grudnia przed Sądem Rejonowym Łódź – Widzew. Sąd następnego dnia wniosek ten odrzucił.
Kiedy Mateusz Dardas pojechał do Danii, żeby uporządkować swoje sprawy dowiedział się, że jego konto w banku zostało wyczyszczone a Natalia B. całkowicie odcięła go od kontaktów z córką. Druga wizyta u adwokata zakończyła się aresztowaniem i zakuciem w kajdanki człowieka, którego jak dotychczas jedyną winą jest to, że chciał aby córka wychowywała się w Polsce. W tej sprawie zdumiewające jest jak duńska policja aresztowała człowieka pod zarzutem porwania córki, której nie wiedział od dwóch tygodni na oczy i nie wie nawet gdzie ona jest. Matka pani Natalii B., nie chciała rozmawiać z nami w sądzie i prosiła o wyłączenie jawności rozprawy, na co nie zgodził się łódzki sąd. Natalia B. nie odpowiedziała na prośbę o kontakt.
Krzysztof Rutkowski, który pomaga Matuszowi Dardasowi uważa, że problemy Polaka w Danii wiążą się z tym, że duńskie służby zostały oszukane co do intencji ojca, a ponadto prawdopodobnie matka dziecka usiłowała także oszukać służby co do udziału biura w tej sprawie.
– Od dziennikarzy dowiedziałem się, że podczas składania zeznań w łódzkim sądzie matka powiedziała przed sądem, że biuro zastraszało jej córkę. Dopiero po pytaniach sądu okazało się, że agenci biura zadzwonili do Natalii B. i zaoferowali pomoc oraz prosili, aby obie strony się porozumiały. Jeżeli Natalia B. tak próbowała oszukać polski sąd, to mogła oszukać również duńskie służby – mówi Rutkowski.
Patriot24.net będzie informował o tej sprawie.
Komentarze
Podobne informacje
[VIDEO] Krzysztof Rutkowski w Sejmie RP o Marcinie Romanowskim, Naddniestrzu i sprawie Sylwestra Suszka
2026-09-04 13:58:47
Krzysztof Rutkowski pojawił się 3 września 2026 roku w Sejmie RP, gdzie odpowiadał na pytania dziennikarzy dotyczące poszukiwań Marcina Romanowskiego oraz sprawy zaginięcia Sylwestra Suszka. Relacjonował swoją niedawną wyprawę do Naddniestrza, mówił o rozmowach z przedstawicielami tamtejszych służb i przekonywał, że Romanowskiego na tym terenie nie było. Odniósł się również do najnowszych działań w sprawie Zondacrypto i przypomniał informacje, które jego zespół przekazywał organom ścigania już wcześniej.
[VIDEO] Krzysztof Rutkowski w Sejmie RP o Marcinie Romanowskim, Naddniestrzu i sprawie Sylwestra Suszka
2026-09-04 13:58:47
Krzysztof Rutkowski pojawił się 3 września 2026 roku w Sejmie RP, gdzie odpowiadał na pytania dziennikarzy dotyczące poszukiwań Marcina Romanowskiego oraz sprawy zaginięcia Sylwestra Suszka. Relacjonował swoją niedawną wyprawę do Naddniestrza, mówił o rozmowach z przedstawicielami tamtejszych służb i przekonywał, że Romanowskiego na tym terenie nie było. Odniósł się również do najnowszych działań w sprawie Zondacrypto i przypomniał informacje, które jego zespół przekazywał organom ścigania już wcześniej.
[VIDEO] Krzysztof Rutkowski w Sejmie RP o Marcinie Romanowskim, Naddniestrzu i sprawie Sylwestra Suszka
2026-09-04 13:58:47
Krzysztof Rutkowski pojawił się 3 września 2026 roku w Sejmie RP, gdzie odpowiadał na pytania dziennikarzy dotyczące poszukiwań Marcina Romanowskiego oraz sprawy zaginięcia Sylwestra Suszka. Relacjonował swoją niedawną wyprawę do Naddniestrza, mówił o rozmowach z przedstawicielami tamtejszych służb i przekonywał, że Romanowskiego na tym terenie nie było. Odniósł się również do najnowszych działań w sprawie Zondacrypto i przypomniał informacje, które jego zespół przekazywał organom ścigania już wcześniej.
[VIDEO] Krzysztof Rutkowski w Sejmie RP o Marcinie Romanowskim, Naddniestrzu i sprawie Sylwestra Suszka
2026-09-04 13:58:47
Krzysztof Rutkowski pojawił się 3 września 2026 roku w Sejmie RP, gdzie odpowiadał na pytania dziennikarzy dotyczące poszukiwań Marcina Romanowskiego oraz sprawy zaginięcia Sylwestra Suszka. Relacjonował swoją niedawną wyprawę do Naddniestrza, mówił o rozmowach z przedstawicielami tamtejszych służb i przekonywał, że Romanowskiego na tym terenie nie było. Odniósł się również do najnowszych działań w sprawie Zondacrypto i przypomniał informacje, które jego zespół przekazywał organom ścigania już wcześniej.
[VIDEO] Rutkowski i siostra Sylwestra Suszka od początku podejrzewali uprowadzenie i zabójstwo. Po blisko dwóch latach śledztwo nabiera tempa
2026-09-03 08:03:46
Krzysztof Rutkowski i Nicole Suszek, siostra zaginionego „króla kryptowalut”, już pod koniec 2024 roku publicznie wskazywali, że Sylwester Suszek mógł zostać uprowadzony, a następnie zabity. Patriot24.net od początku dokumentował te podejrzenia, kolejne konferencje i działania Biura Rutkowski. Dziś sprawa wraca z nową siłą: śledztwo obejmuje wątek bezprawnego pozbawienia wolności przedsiębiorcy. Hipoteza jego zabójstwa nadal jeszcze nie została procesowo potwierdzona.
Policjantka z Wyszkowa, indeks i wykładowca Akademii Policji. Co wydarzyło się podczas spotkania w lesie?
2026-09-02 13:41:38
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka z Wyszkowa, indeks i wykładowca Akademii Policji. Co wydarzyło się podczas spotkania w lesie?
2026-09-02 13:41:38
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
[VIDEO] Krzysztof Rutkowski szuka Marcina Romanowskiego. Prosto z lotniska jedzie do Tyraspola!
2026-09-01 08:08:46
Krzysztof Rutkowski przyleciał do Kiszyniowa i dołączył do swojego zespołu prowadzącego w Mołdawii działania związane z poszukiwaniem Marcina Romanowskiego. Prosto z lotniska ekipa wyruszyła w kierunku Tyraspola. Na miejscu pracują również dziennikarze Patriot24.net oraz NaszaWielkopolska.pl. Jak relacjonują nasi reporterzy, działania wspomagali funkcjonariusze mołdawskich Carabinieri.
[VIDEO] Krzysztof Rutkowski szuka Marcina Romanowskiego. Prosto z lotniska jedzie do Tyraspola!
2026-09-01 08:08:46
Krzysztof Rutkowski przyleciał do Kiszyniowa i dołączył do swojego zespołu prowadzącego w Mołdawii działania związane z poszukiwaniem Marcina Romanowskiego. Prosto z lotniska ekipa wyruszyła w kierunku Tyraspola. Na miejscu pracują również dziennikarze Patriot24.net oraz NaszaWielkopolska.pl. Jak relacjonują nasi reporterzy, działania wspomagali funkcjonariusze mołdawskich Carabinieri.
Krzysztof Rutkowski sprawdza mołdawski trop w poszukiwaniach Marcina Romanowskiego. 10 tys. dolarów nagrody
2026-08-27 07:10:56
Krzysztof Rutkowski udał się do Mołdawii, gdzie jego zespół sprawdza informacje dotyczące możliwego miejsca pobytu Marcina Romanowskiego. W rozmowie z Polsat News zaznaczył, że ma wątpliwości, czy poszukiwany były wiceminister sprawiedliwości rzeczywiście przebywa w Naddniestrzu. Biuro Rutkowski oferuje 10 tys. dolarów nagrody za wiarygodną informację pozwalającą ustalić jego konkretne miejsce pobytu.
Najnowsze informacje
- Słowo na niedzielę 6 września
- [VIDEO] Krzysztof Rutkowski w Sejmie RP o Marcinie Romanowskim, Naddniestrzu i sprawie Sylwestra Suszka
- [VIDEO] Rutkowski i siostra Sylwestra Suszka od początku podejrzewali uprowadzenie i zabójstwo. Po blisko dwóch latach śledztwo nabiera tempa
- Policjantka z Wyszkowa, indeks i wykładowca Akademii Policji. Co wydarzyło się podczas spotkania w lesie?
- [VIDEO] Krzysztof Rutkowski szuka Marcina Romanowskiego. Prosto z lotniska jedzie do Tyraspola!
- [VIDEO] Sztuczna inteligencja odbiera czytelników Wikipedii. Internauci czytają tylko początki artykułów
- Słowo na niedzielę 30 sierpnia
- [VIDEO] Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy
- Krzysztof Rutkowski sprawdza mołdawski trop w poszukiwaniach Marcina Romanowskiego. 10 tys. dolarów nagrody
- Căutările lui Marcin Romanowski continuă. Rutkowski oferă o recompensă de 10.000 de dolari pentru informații concrete
Blog Rutkowskiego
Najnowsze wpisy na blogu
30 sierpnia 2024
- Dziś na planie filmowym!
- Taniec z Gwiazdami: Wiecie z kim tańczycie!
- Dziś po sesji zdjęciowej do bilboardu „Tańca z Gwiazdami!”
- Kolumbia - Bogota... Miejska dżungla
- Testowałem najnowszą, amerykańską broń
- Zapraszam Wszystkich na dzisiejsze Dzień Dobry Bardzo w Radio Zet godz.7.05
- Zapraszam dziś do oglądania programu Elżbiety Jaworowicz
- Na Dzień Kobiet podarowałem Mai Mercedesa
- Powstają zdjęcia do najnowszego teledysku!
- Jesienna garderoba zakupiona
Rutkowski w akcji!
- [VIDEO] Krzysztof Rutkowski w Sejmie RP o Marcinie Romanowskim, Naddniestrzu i sprawie Sylwestra Suszka
- [VIDEO] Rutkowski i siostra Sylwestra Suszka od początku podejrzewali uprowadzenie i zabójstwo. Po blisko dwóch latach śledztwo nabiera tempa
- Policjantka z Wyszkowa, indeks i wykładowca Akademii Policji. Co wydarzyło się podczas spotkania w lesie?
- [VIDEO] Krzysztof Rutkowski szuka Marcina Romanowskiego. Prosto z lotniska jedzie do Tyraspola!
- Krzysztof Rutkowski sprawdza mołdawski trop w poszukiwaniach Marcina Romanowskiego. 10 tys. dolarów nagrody





